środa, 9 stycznia 2013

Śródziemnomorskie smaki

W towarzystwie Pauliny i Konrada odkryliśmy kolejne smaczne miejsce na kulinarnej mapie Warszawy, przy ul. Taśmowej 7 znajduje się restauracja Vapiano.


 Na stronie internetowej restauracji Vapiano znajdziemy zachęcający do wizyty opis:

JEŚLI KOCHASZ ŚRÓDZIEMNOMORSKI STYL ŻYCIA - POKOCHASZ VAPIANO!
Gdzieś na świecie, pomiędzy najładniejszymi i najpopularniejszymi restauracjami, wśród świeżej i szybkiej kuchni można znaleźć restauracje Vapiano. 

Jest to innowacyjny światowy koncept serwujący świeże, domowej roboty makarony, ręcznie robione, rozkręcane na oczach gości ciasto pizzy oraz sałatki przyrządzane w otwartej kuchni.
Sieć restauracji VAPIANO obejmuje ponad 110 lokalizacji na całym świecie, a 100 kolejnych jest w planach. Vapiano nadaje nowy bieg i pomysł na szeroko pojętą kuchnię, ekskluzywny wystrój i nowoczesny sposób komunikacji z Gościem. 

VAPIANO to śródziemnomorska kuchnia z niecodziennym systemem płatniczym i żywymi drzewami oliwnymi w restauracji. Każdy Gość po wejściu do restauracji otrzymuje kartę chipową, na której znajdują się jego indywidualne zamówienia. Dopiero przy wyjściu uiszcza się opłatę. 

Zapraszamy! 

Z zaproszenia skorzystaliśmy. Vapiano to bardzo miłe miejsce na spotkanie z przyjaciółmi. Ciekawe wnętrze w stylu śródziemnomorskim. Mieszanka zapachów dobiegających z otwartej kuchni wyostrza apetyt. Wszystkie dania przygotowywane są na oczach gości.




Zioła na wyciągnięcie ręki, ustawione zamiast kwiatów na każdym ze stolików, podkreślają klimat restauracji.


Ja skusiłam się na makaron SALVIA PICCANTE z kurczakiem, szynką parmeńską, suszonymi pomidorami, świeżą cukinią, winem Marsala, syropem klonowym, bulionem, masłem, szałwią i roszponką. Pan S. po chwili zastanowienia wybrał to, co znane i sprawdzone - pizzę. Polecamy to miejsce!

poniedziałek, 7 stycznia 2013

SĘP - mocne kino

Przedpremierowy pokaz. Polski film sensacyjny. Gatunek thriller. Bardzo dobra obsada. Nieznany mi dotąd reżyser - Eugeniusz Korin. Takie zestawienie okazało się strzałem w 10!!! Warto wybrać się do kina.

"Wyobraź sobie, że masz moc decydowania o ludzkim życiu. Kogo byś potępił, a kogo ocalił? W centrum Europy nagle, bez śladu, zaczynają znikać ludzie. Śledztwo trafia w ręce Sępa (Michał Żebrowski) - policjanta, który wydaje się być pozbawiony uczuć. Twardy, nieprzekupny, bez zobowiązań i przysług do wyświadczenia innym. Do czasu, aż poznaje Nataszę (Anna Przybylska) - kobietę inną niż te, które spotykał do tej pory. Sęp rozpocznie niebezpieczną grę z przeciwnikiem wyprzedzającym go wciąż o krok. Odkryje świat, w którym ludzie prowadzą podwójne życie. Pierwszy raz, logiczne myślenie wpędzi go w pułapkę bez wyjścia. Nagle z łowcy zamieni się w zwierzynę. Balansując na granicy namiętności i rozumu, świata logiki i sprytnej manipulacji, będzie musiał odpowiedzieć na pytanie: czy jest coś ważniejszego niż życie? Michał Żebrowski, Anna Przybylska, Paweł Małaszyński, Daniel Olbrychski, Andrzej Grabowski, Andrzej Seweryn, Mirosław Baka, Przemysław Sadowski i Piotr Fronczewski odkryją ciemną stronę ludzkiej duszy."

środa, 26 grudnia 2012

Świąteczne spotkanie

Bardzo długo Go nie widziałam. Tęskniłam. Zastanawiałam się czy urósł, jak bardzo się zmienił...? Drugi dzień świąt okazał się świetną okazją na spotkanie z Danielkiem, który...

...wciąż jest najukochańszym chłopcem na Świecie! Wciąż uśmiechnięty i wesoły. Słodziak!






poniedziałek, 24 grudnia 2012

Jest taki dzień...

... bardzo ciepły, choć grudniowy. Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich. Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski.

Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku. Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku.
Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem. Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze.

Oczekiwanie na pierwszą gwiazdę... Stół uginał się od świątecznych smakołyków. Ja tradycyjnie zajadałam się grzybami w cieście - uwielbiam!!!


Gdy każdy spróbował już wszystkich świątecznych specjałów, nadszedł czas na prezenty. Tradycyjnie pięknie zapakowane podarunki nie mieściły się pod choinką.


Lubię patrzeć jak każdy w sekundę rozrywa misternie zapakowane paczuszki, żeby jak najszybciej zobaczyć co kryje się w środku. Myślę, że Mikołaj w tym roku spełnił wszystkie zachcianki, okrzyków zachwytu nie brakowało. Jednak najbardziej ucieszył mnie fakt, że dwa prezenty podarowane przeze mnie wywołały prawdziwe łzy wzruszenia. Moja Siostra poza prezentem, który sama sobie wybrała, otrzymała niespodziankę, znalazła pod choinką grę planszową "Postaw na milion". Jest ogromną fanką tego programu! Była zachwycona i całkowicie zaskoczona. Przyznała, że ten prezent najbardziej ją wzruszył, trzeba tu zaznaczyć, że moja Siostra nie należy raczej do osób zbyt wylewnych, więc gdy widziałam w jej oczach szczerą radość, zwyczajnie się wzruszyłam, wtedy i jej w oku zakręciła się łezka. W takich chwilach najwspanialszym prezentem jest radość bliskich.
Kolejny prezent był przygotowany specjalnie dla mojego brata ciotecznego - kolaż zdjęć z dzieciństwa, było tam także dużo naszych wspólnych zdjęć. Byłam bardzo ciekawa jego reakcji ale nie spodziewałam się wzruszenia... Niezwykle miło jest usłyszeć "dziękuję" z głębi serca. Tak to było sentymentalnie w tym roku. Później oczywiście był "przegląd" wszystkich prezentów, każdy oglądał, przeglądał, podziwiał. Mikołaj spełnił wszystkie moje małe a także te troszkę większe zachcianki :)


Pod choinką znalazłam:
Książkę Sary MacDonald "Chodź ze mną"


Serię książek Viny Jackson "Osiemdziesiąt dni żółtych" i "Osiemdziesiąt dni niebieskich"



Kalendarz "Dżentelmeni 2013" oraz płytę CD "Muzyka z serca 2013"



Płytę "The Shape of a Broken Heart" cudownej wokalistki IMANY


Piękną i niezwykle oryginalną torebkę z kolekcji Karoliny Audyckiej


Perfumy Shiseido ZEN


Etui na netbook


Śliczną wieczorową bluzkę RIVER ISLAND


Dodatkowo śliczny filcowy notesik, lakiery do paznokci w wiosennych, pastelowych kolorach, sweterek, widelczyki deserowe i oczywiście trochę gotówki :)

czwartek, 20 grudnia 2012

Świąteczne przygotowania

Wczoraj ubraliśmy wspólnie nasze pierwsze świąteczne drzewko - piękną jodłę. Świąteczny klimat zagościł u nas na dobre!


Wieczorem udekorowałam pierniczki, moje pierwsze pierniczki, które już od tygodnia kruszały w metalowej puszce. Świąteczny zapach miodu i przyprawy korzennej unosi się w całym mieszkaniu.



środa, 12 grudnia 2012

12.12.2012

W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.

W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.

A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.

Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.

Czesław Miłosz, Ocalenie, 1945

czwartek, 6 grudnia 2012

Włoskie smaki

W bardzo mroźny Mikołajkowy wieczór wybraliśmy się z Panem S. do klimatycznej "Dziurki od klucza". Mój Małżonek jest fanem włoskiej kuchni, więc chciałam aby poznał to magiczne miejsce osobiście a nie tylko z moich opowieści. Bo przecież to właśnie w "Dziurce od klucza" można zjeść najlepszy maczaron w Warszawie!!!

Powiśle pod białą pierzynką a na Radnej 13 przywitał nas Mikołaj. Czy muszę pisać, że było pysznie?! Przecież to jasne jak Słońce!!! I tylko żal, że zabrakło czasu na deser...